Zielona Szkoła - Włochy
Start Archiwum 2011/2012 Zielona Szkoła - Włochy
PDF

„Gimnazjaliści we Włoszech”

Już po raz szósty uczniowie gimnazjum w Jastkowie pojechali na zagraniczną „Zieloną Szkołę”. W tym roku miejscem, które odwiedziliśmy były Włochy. Wyjechaliśmy 1 czerwca. Podróż w autokarze umilały nam filmy oraz karaoke. Nauczyciele przygotowali także zadania do wykonania: karty pracy, które uzupełnialiśmy w grupach. Najlepsi na koniec zostali nagrodzeni słodyczami a także ocenami- była to przecież zielona szkoła. Bardzo ciekawe było słuchanie nauczycieli, którzy opowiadali o miejscach, które za chwilę mogliśmy zobaczyć.

Czasami ciężko było usiedzieć, a tym bardziej spać w autokarze, ale ogólnie wrażenie było bardzo pozytywne. Pierwszym miejscem, które zwiedziliśmy była romantyczna Wenecja. Zachwyciły nas piękne budynki, mosty a przede wszystkim gondole. Odpoczynkiem po długim marszu była podróż statkiem. Kolejnym miastem był pięknie położony Asyż, gdzie odwiedziliśmy m.in. bazylikę św. Franciszka. Chwilą zadumy był pobyt na cmentarzu żołnierzy polskich na Monte Casino. Wczuć się w klimat starożytnego Cesarstwa Rzymskiego pozwoliły nam Pompeje - miasto zasypane pyłem wulkanicznym w I wieku n.e., leżące u podnóża wulkanu Wezuwiusz.  Tego samego dnia zwiedzaliśmy także Neapol. To piękne miasto pokazała nam sympatyczna i zabawna przewodniczka pani Basia.

Chwilą, na którą duża część uczniów czekała z niecierpliwością było spotkanie z Ojcem Świętym na placu św. Piotra. Kilka osób miało okazję stać naprawdę blisko papieża. Ciekawym doświadczeniem było zwiedzanie Muzeów Watykańskich z Kaplicą Sykstyńską. Byliśmy również w Bazylice św. Piotra. Mogliśmy tam pomodlić się przed grobem Ojca Świętego Jana Pawła II. Miejscami, na które tak bardzo czekaliśmy były Koloseum i Panteon. Budynki te sprawiały niewiarygodne wrażenie. Będąc w Rzymie, oglądaliśmy również Forum Romanum, Kapitol oraz Fontannę di Trevi. Ostatniego dnia dojechaliśmy do miejscowości Sirmione. Zwiedziliśmy wenecki, średniowieczny zamek Rocca Scaligera. Najodważniejsi mieli możliwość kąpieli w alpejskim jeziorze Garda.

Pozytywnie zaskoczyła nas w narodzie włoskim gościnność, brak zamartwiania się „na zapas” oraz życzliwe nastawienie do ludzi. Czasem chodzenie było męczące, ale porównując je z miejscami, które zobaczyliśmy i wspomnieniami jakie w nas zostały - zmęczenia nie można uznać za ważne. Jeśli tylko będzie taka możliwość w następnym roku na pewno pojedziemy znowu na zieloną szkołę.

Natalia Wrona i Sabina Skałecka z klasy Ib

DSC07635.JPG DSC07641.JPG DSC07645.JPG DSC07651.JPG DSC07656.JPG DSC07660.JPG DSC07667.JPG DSC07669.JPG DSC07673.JPG DSC07676.JPG DSC07680.JPG DSC07681.JPG DSC07687.JPG DSC07689.JPG DSC07691.JPG DSC07693.JPG DSC07698.JPG DSC07699.JPG DSC07706.JPG DSC07710.JPG DSC07714.JPG DSC07720.JPG DSC07722.JPG DSC07731.JPG DSC07734.JPG DSC07738.JPG DSC07740.JPG DSC07748.JPG DSC07751.JPG DSC07761.JPG DSC07769.JPG DSC07799.JPG DSC07805.JPG DSC07806.JPG DSC07807.JPG DSC07824.JPG DSC07827.JPG DSC07839.JPG DSC07842.JPG DSC07843.JPG DSC07846.JPG DSC07848.JPG DSC07849.JPG DSC07850.JPG DSC07851.JPG DSC07853.JPG DSC07857.JPG DSC07865.JPG DSC07869.JPG DSC07872.JPG DSC07877.JPG DSC07879.JPG DSC07881.JPG DSC07883.JPG DSC07885.JPG